2013/01/27

Bez gadania. Quiche z boczkiem, jabłkiem i brie.

Dziś będzie bez copostowej paplaniny. Tak, dobrze przeczytaliście i tak, możecie odetchnąć, nie zamęczę Was przydługawą pisaniną (niepocieszonych zapraszam na kolejny wpis, bo zapewne długo bez gadania nie wytrzymam), będzie krótko i treściwie, czyli o gotowaniu i jedzeniu. Czas na quiche!
Quiche, podobnie jak wszelkie wytrawne tarty, jest świetny (choć powinnam napisać świetna, bo quiche we francuskim to ona) na gorąco i na zimno, wyjęty wprost z piekarnika i jedzony w kolejne dni (jeśli zdoła umknąć uwadze domowych głodomorów), można go podać na kolację, domówkę, wziąć do pracy, a ideału dopełnia to, że nadzienie może się składać ze wszystkiego, na co tylko mamy ochotę. Podstawa to dobre, kruche ciasto. I żeby quiche był pełnoprawnym quichem, musi zawierać jajka i śmietanę, inaczej to "tylko" tarta:) 
Dzisiejszy quiche łączy w sobie soczyste jabłko, chrupiący boczek, słodkawą cebulę i kremowy brie. Najlepiej smakuje na drugi dzień, choć naprawdę trudno się powstrzymać, żeby nie skubnąć świeżutkiego i gorącego kawałka prosto z pieca. I nawet poparzony język nie przeszkadza w sięgnięciu po kolejny, i kolejny... o kurczę, to miał być mój obiad do pracy!!


Pozwolę sobie jeszcze na odrobinę prywaty, mianowicie chciałabym bardzo podziękować mojemu K. za pomoc przy tworzeniu tego bloga. Bez niego u boku nie byłabym na tyle odważna i zmotywowana, żeby upubliczniać swoją pasję. Poza tym, z nim wszystko smakuje dwa razy lepiej:) 
Gdyby nie on, oglądalibyście nieostre zdjęcia z telefonu (póki co aparat się ze mną nie lubi i pełnię w tym projekcie funkcję kucharo-stylistki). Mam nadzieję, że kuchenne foty zmobilizują K. do powrotu do fotografii, bo zdolna z niego bestia, zresztą, sami popatrzcie - cktrybus.com



Quiche z boczkiem, jabłkami i serem brie 

Składniki:

Ciasto:
  • 300 g mąki pszennej
  • 150 g masła
  • pół łyżeczki soli
  • 4-5 łyżek bardzo zimnej wody
Nadzienie:
  • 250 g wędzonego boczku
  • 1 duże jabłko (użyłam soczystego i dość słodkiego Ligola)
  • 1 duża czerwona cebula lub 3 czubate łyżki confit d'oignons (z tego przepisu klik)
  • pół łyżeczki suszonego tymianku
  • 200 g dojrzałego brie (naprawdę warto wydać trochę więcej i kupić ser wyprodukowany we Francji)
  • 100 ml kwaśnej śmietany
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 50 g sera Gruyère (może być również dojrzały cheddar)
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • igiełki rozmarynu (opcjonalnie)
Sposób wykonania:
1. Przygotuj ciasto: do mąki dodaj sól oraz pokrojone na małe kawałeczki zimne masło, szybko rozetrzyj tak, aby powstała kruszonka, dodaj tyle zimnej wody, aby dało się zagnieść elastyczne, jednolite ciasto. Pamiętaj, żeby ciasto było kruche, musisz je szybko wyrobić, tak, by nie zdążyło się nadmiernie ogrzać. Tak przygotowane ciasto zawiń w folię i włóż do lodówki na min. 30 minut. Po tym czasie wyjmij ciasto, odkrój 2/3 (resztę schowaj ponownie do lodówki), rozwałkuj i wyłóż nim formę o średnicy 26 cm, nadmiar ciasta odcinając wałkiem. Nakłuj ciasto gęsto widelcem, włóż do piekarnika nagrzanego do 190 st. i podpiekaj około 15 minut. Upieczone ciasto ostudź.
2. Przygotuj nadzienie: boczek pokrój w kosteczkę i podsmaż na patelni na chrupko. Kiedy boczek się smaży, pokrój w kosteczkę cebulę (jeśli używasz świeżej) i dorzuć do boczku. Obierz jabłko, pokrój w ćwiartki, zaś każdą ćwiartkę w plasterki. Dodaj do boczku i cebuli (jeżeli używasz confit d'oignons, dodaj go razem z jabłkiem). Dodaj tymianek i świeżo mielony pieprz, smaż wszystko około 5 minut, tak aby jabłko się nie rozpadło.
3. Brie pokrój w małą kostkę, dodaj połowę do boczku z cebulą i jabłkiem.
4. W miseczce wymieszaj obie śmietany, dodaj musztardę, rozbełtane jajka, starty Gruyère, posól (mając na uwadze, że ser jest dość słony), popieprz.
5. Na podpieczony spód wyłóż nadzienie, rozłóż na nim pozostałą część brie, zalej śmietanowo-jajeczną mieszaniną.
6. Wyjmij resztę ciasta z lodówki, rozwałkuj, wykrój cienkie paseczki i rozłóż w formie kratki na wierzchu quiche'u. Aby po upieczeniu były złociste, możesz je posmarować rozmąconym jajkiem.
7. Na koniec rozłóż igiełki rozmarynu i wstaw formę do piekarnika nagrzanego do 190 st.. Piecz 40-60 minut, aż wierzch się zetnie i ładnie zezłoci.








8 komentarzy:

  1. zapowiada się naprawdę ciekawe połączenie smaków!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dotąd to trafiasz w moje gusta z każym z przepisów. Ale 4 godziny na frytki to jednak nie dla mnie. Na emeryturze chyba. Quiche idealne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Przeglądając Twojego bloga widzę, że mamy podobne gusta :)

      Usuń
  3. Trafiłam do Ciebie pierwszy raz, ale bardzo tu fajnie. Uwielbiam tarty i pleśniowe sery. POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i mam nadzieję, że doczekam się kolejnych wizyt

      Usuń
  4. Quiche to świetna sprawa.Zaproponowany przez Ciebie farsz szalenie mi pasuje. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę spróbować, składniki banalne, a smak ciekawy

      Usuń