2013/06/11

Teraz Polska! Jogurtowe ciasto z truskawkami i cytrynowym lukrem.

Nie będę oryginalna i napiszę to, co większość z Was czytała pewnie na innych blogach kulinarnych, bo zdaje się to najpopularniejszy temat - pojawiły się polskie truskawki. Nareszcie! Wyglądają jak biedniejsze krewne koleżanek z zagranicy (czyli olbrzymich i pięknych owoców z Włoch czy Hiszpanii), ale są nasze, polskie, najlepsze! I co z tego, że w tym roku ich smak pozostawia wiele do życzenia, że nie są zgrabne i czerwoniutkie. Mają w sobie to coś, co odurza i każe kupować kolejny kilogram. Tylko co zrobić, jeśli się ma w lodówce kobiałkę i kolejną w drodze? Na konfiturę to trochę za mało (bo jak smażyć, to po maksie - z co najmniej 10 kilo), więc oprócz jedzenia "na surowo" i dodawania do śniadaniowych smoothies, upiekłam z nimi nieskomplikowane ciasto. Tak na początek, na inaugurację sezonu. Wilgotne, maślane, bez udziwnień, rzekłabym nawet - podstawowe, zwykłe. Ale właśnie takie zwykłe i proste smakuje najlepiej :)


Przepis na to ciasto znalazłam kiedyś u Cukrowej Wróżki (klik). Pamiętam, że miałam wtedy diabelną ochotę na zrobienie czegoś słodkiego, bo często napada mnie nieprzeparta chęć nie tyle na zjedzenie czegoś, ale właśnie na samo pichcenie, dla mnie to najlepszy relaks! W lodówce znalazłam garstkę mrożonych truskawek, trzy jajka i przeterminowany jogurt, który jednak dzielnie się trzymał, jakby przeczuwał, że czeka go rola życia:) Po wpisaniu tych składników do googla, drogą selekcji (główne kryterium: fajny blog i fajne zdjęcie), wybrałam poniższy przepis. Od tego czasu ciasto często gości na moim stole - zimą wykorzystuję do niego mrożone owoce, latem najchętniej nie kombinuję i robię je ze świeżymi truskawkami. Placek pięknie wyrasta (trzeba tylko pamiętać, żeby składniki były w temperaturze pokojowej), ma przyjemny waniliowo-maślany aromat, najlepiej smakuje jeszcze lekko ciepły. Bardzo polecam!


Jogurtowe ciasto z truskawkami i cytrynowym lukrem

(przepis stąd, z drobnymi zmianami)

Składniki (proporcje na średnią keksówkę):
  • 1 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 4 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 160 g masła lub margaryny do pieczenia (ja daję 100 g masła i 60 g margaryny)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej (lub mały cukier wanilinowy)
  • 3 jajka 
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 250-350 g truskawek (mrożonych nie rozmrażać)
  • trochę mąki do obtoczenia owoców
Lukier
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel soku z cytryny
  • kilka kropel wrzątku
Sposób wykonania:
1. Wszystkie składniki wyjmij odpowiednio wcześniej, żeby osiągnęły temperaturę pokojową.
2. Truskawki umyj, odszypułkuj, lekko osusz, większe podziel na połówki, obtocz delikatnie w łyżce-dwóch mąki, odstaw (jeśli używasz mrożonych owoców, obtocz je tylko w mące).
3. Wymieszaj w miseczce przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i solą, odłóż na bok.
4. W osobnym naczyniu zmiksuj tłuszcz z cukrem, esencją (lub cukrem wanilinowym) na gładką, jasną masę.
5. Dalej miksując, dodawaj po kolei jajka, po dodaniu każdego dobrze zmiksuj masę.
6. Dodaj jogurt i wymieszaj wszystko łyżką.
7. Dodaj suche składniki i wymieszaj dokładnie, aż ciasto będzie jednolite, bez grudek mąki.
8. Wyłóż ciasto do natłuszczonej i wysypanej mąką lub bułką tartą foremki.
9. Na wierzch wyłóż truskawki (jedna warstwa, owoce mają być ułożone dość ciasno), wciskając je nieco w ciasto.
10. Piecz 60-70 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C, do tzw. suchego patyczka. Po upływie czasu pieczenia wyłącz piekarnik, ale ciasto wyjmij dopiero po kilku minutach. 
11. Kiedy ciasto jest ostudzone, ale jeszcze trochę ciepłe, przygotuj lukier: w miseczce utrzyj cukier puder z kilkoma kroplami soku z cytryny i wrzątku, aby cukier zyskał płynną, jednak niezbyt rzadką konsystencję.
12. Wyjmij ciasto z foremki i polukruj.
13. Nie czekaj, aż ciasto będzie zupełnie ostudzone, ukrój kawałek i zjedz czym prędzej :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz