2013/07/02

Zaległości. Bakłażany z szermulą i ziołowym bulgurem.

Nie wiem, jak to się stało, że nie zamieściłam do tej pory żadnego przepisu z Jerusalem. Właściwie, to nie pojmuję, dlaczego publikuję tak mało przepisów z książek kucharskich, których jednak trochę kupuję. Chociaż... no tak, kupowanie kupowaniem, ale muszę się przyznać, że rzadko otwieram książkę kucharską, wynajduję recepturę i realizuję ją kropka w kropkę. Gromadzę książki, bo uwielbiam je czytać, oglądać piękne zdjęcia, przenosić się do innych krajów, kuchni, smaków, zapachów, a nade wszystko... szukać inspiracji do dań, które z podstawowym przepisem mają często mało wspólnego - wybieram z niego formę czy kilka składników, a resztę uzupełniam moją fantazją, innym przepisem, albo po prostu dopasowuję go do zawartości lodówki. Jestem typową zosią-samosią, uważam, że wiem wszystko najlepiej (co często obraca się przeciwko mnie:) i z reguły jestem zdania, że przepisom wiele brakuje. Dlatego je zmieniam, dosypuję tego czy tamtego, modyfikuję proporcje. Od tej procedury jest jednak wyjątek - przepisy Yotama Ottolenghi.

Jestem wielką fanką tego kucharza izraelskiego pochodzenia. Jego przepisy to smaki kuchni bliskowschodniej ze współczesnym sznytem. Połączenia proponowane przez Yotama, mimo swojej prostoty, są zawsze zaskakujące, bogate i... pełne. Tak, myślę, że to dobre słowo - jego przepisom nic nie brakuje, każdy składnik gra swoją rolę w idealnej kompozycji. Jerusalem napisana wraz z Sami Tamimi to najcenniejsza książka w moim zbiorze. Najcenniejsza, bo nie dość, że pięknie wydana, zawiera cudne zdjęcia i można ją czytać prawie jak powieść, to mieści w sobie morze świetnych przepisów. Gotuję z niej od roku i jeszcze się nie zawiodłam. I nie przerobiłam też wszystkich potraw :)

Dziś nadrabiam zaległości i dzielę się z Wami przepisem na bakłażany z szermulą, sałatką z bulguru i jogurtem. Szermula (chermoula) to rodzaj aromatycznej marynaty używanej w krajach Maghrebu. Jeśli nie macie bulguru, możecie go zastąpić quinoą lub kuskusem, choć warto trzymać się oryginalnego przepisu. A przepis typowy dla Yotama - mnóstwo ziół, mnóstwo przypraw, kasza, warzywa... czego chcieć więcej? ;)


Bakłażany z szermulą i ziołowym bulgurem. (Chermoula aubergine with bulgar & yoghurt).
Źródło przepisu: Jerusalem, Yotam Ottolenghi, Sami Tamimi

Składniki (proporcje na 4 porcje lub 2, jeśli ma to być danie główne):

  • 2 średnie bakłażany
Szermula:
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka płatków chili
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 łyżki drobno posiekanej skórki kiszonej cytryny (przepis na cytryny tu)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 95 ml oliwy z oliwek
Ziołowy bulgur:
  • 100 g kaszki bulgur (w oryginale 150 g, ale mi sporo zostało)
  • 50 g rodzynek 
  • 2 czubate łyżki posiekanej kolendry
  • 2 czubate łyżki posiekanej mięty
  • 3 posiekane cebulki dymki (biała i zielona część)
  • 50 g posiekanych zielonych oliwek
  • 30 g płatków migdałowych, podprażonych 
  • 1 1/2 łyżki soku z cytryny
  • 45 ml oliwy z oliwek
  • sól
Dodatki:
  • 6-8 łyżek jogurtu greckiego
  • oliwa
  • kolendra do przybrania


Sposób wykonania:
1. Przygotuj szermulę: wymieszaj w miseczce kolendrę, kumin, chili, paprykę, sól, posiekaną skórkę z kiszonej cytryny i oliwę.
2. Umyte bakłażany przekrój wzdłuż na połowę. Ponacinaj miąższ w kratkę, uważając, żeby nie przeciąć skórki. Natrzyj każdą połówkę przygotowaną szermulą. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piecz bakłażany do miękkości (około 40 minut).
3. Przygotuj bulgur: w czasie, kiedy bakłażany się pieką, ugotuj bulgur na sypko zgodnie z przepisem na opakowaniu (drobniejszy można zalać wrzątkiem i poczekać, aż kaszka wchłonie płyn, grubszy gotuje się około 10 minut). Namocz w gorącej wodzie rodzynki, odcedź i dodaj do bulguru wraz z kolendrą, miętą, dymką, oliwkami, płatkami migdałowymi, sokiem z cytryny, oliwą. Wymieszaj dobrze i dosól, jeśli uznasz to za konieczne.
4. Serwuj bakłażany ciepłe lub w temperaturze pokojowej. Na każdej upieczonej połówce ułóż bulgur z ziołami, polej jogurtem, posyp listkami kolendry i skrop oliwą. I to wszystko :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz